Jak działa świat
Manifest twórczości człowieczeństwa
Mam na imię Mikołaj. Od ponad 30 lat jestem człowiekiem. Odkąd pamiętam, chciałem tworzyć żyć, ale zawsze coś mnie powstrzymywało. Ważniejsze sprawy, oczekiwania innych, głos krytyka, przekonanie że nie jestem jeszcze “gotowy”. Czekałem na moment, w którym będę miał wystarcząco dobre przekonanie o własnych umiejętnościach własnej wartości, żeby móc bez wstydu i porównań podzielić się ze światem tym co tworzę kim jestem.
Jak się domyślasz, ten dzień nigdy nie nadszedł i nie nadejdzie. Paradoksalnie, pomógł mi to sobie uświadomić rozwój AI. Skoro technologia może osiągnąć prawie dowolny rezultat na świecie, to w czym tkwi istota prawdziwej twórczości prawdziwego człowieczeństwa? W takim razie na pewno nie w tym, jak wyglądają osiągnięcia procesu twórczego działań życiowych. Oczywistość - liczy się droga, a nie cel. Wiedziałem o tym od zawsze, ale gdzieś głęboko jednak nadal wierzyłem, że jeśli moja twórczość moje życie będzie bardziej “jakaś” “jakieś”, to będę bardziej spełnionym twórcą człowiekiem.
Wracając do sedna, gdzie zatem leży istota twórczości człowieczeństwa? Nie wiem. To znaczy, wiem gdzie na ten moment mojego życia leży dla mnie, i tego dotyczy ten manifest. Dlaczego jest publiczny? Robię to przede wszystkim dla siebie, żeby wyjść z bezpiecznego ukrycia. Ale mam też cichą nadzieję, że może to się okazać dla kogoś inspiracją w stronę bardziej autentycznego (a więc niedoskonałego) tworzenia życia.
Kierować swoją skończoną uwagę i zasoby na tematy kwestie istotne dla świata.
Poszukiwać własnej autentyczności i wzbogacać nią świat.
Wyrażać swoją prawdę w opartej na głębokim szacunki relacji z odbiorcą innymi.
Najdoskonalszym aktem twórczym jest życie. Odkryłem, że przełom twórczy był u mnie częścią dużo szerszych zmian - wszędzie powyżej słowo “twórczość” można zastąpić słowem “życie”, a “twórcę” “człowiekiem”. Choć momentami zabrzmi to banalnie, zapewniam że nadal jest to prawda o mnie. Zachęcam Cię do przeczytania powyższych paragrafów raz jeszcze po dokonaniu tej zmiany (przycisk poniżej):
Jak działa świat - Tak działa świat
Słówko o samym cyklu. Składa się z dwóch części. Obie są zaproszeniem do świeżego przyjrzenia się fundamentalnym aspektom świata, w którym jesteśmy zanurzeni. “Jak działa świat” skupia się na wymiarze uniwersalnych ludzkich przeżyć, jest więc dość abstrakcyjny i multimodalny (przy okazji, polecam słuchać go na głośnikach lub słuchawkach). “Tak działa świat” stawia dużo bardziej konkretne pytania, próbując podważyć automatyczny sposób postrzegania bazowych elementów rzeczywistości. Nie musisz przestrzegać podanej kolejności, zachęcam też do mieszania utworów z obu serii. Proszę, nie czytaj wszystkiego naraz. Pozwól treściom pracować, pożyj z nimi trochę, popatrz razem z nimi na świat.
Częścią autentyczności jest transparentność. Ponieważ “Jak działa świat” jest jednocześnie manifestem, zależało mi na maksymalnie osobistym charakterze. Stąd też wszystkie prace o charakterze twórczym wykonałem bez użycia AI: teskty, utwory, grafiki, projekt strony internetowej. W dwóch aspektach techniczych posiłkowałem się AI: implementacja strony (na podstawie własnego projektu) oraz zapewnienie wysokiej rozdzielczości skanu grafik. Oczywiście nie neguję wartości jaką AI może wnosić w proces twórczy - po prostu w przypadku tego projektu byłoby to nie na miejscu.
Powyższymi przyciskami możesz dostosować swoje ustawienia, po czym zapraszam do lektury!